Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie
Text
Prawo
Specustawy groźne dla rolników
 
Truskawki na gazie
 
Ustawa specjalna powinna być ustawą epizodyczną, ustanowioną specjalnie do rozwiązania doraźnego, pilnego i ważnego z punktu widzenia interesu publicznego problemu.
 
Rolnik z woj. kujawsko-pomorskiego ma w gospodarstwie uprawy warzywnicze i sadownicze, w tym wieloletnie plantacje truskawek i malin. - Jest to jedynie źródło utrzymania moje i mojej rodziny - zapewnia.
 
Bez pośpiechu
 
Tymczasem krótko przed zbiorami, w pełni okresu wegetacyjnego, zgłosił się do gospodarza przedstawiciel firmy budującej gazociąg i oświadczył, że za kilka dni robotnicy wejdą na jego grunt. - Stanowczo sprzeciwiłem się temu żądając, aby poczekali przynajmniej do zbiorów oraz wskazali, na jakiej podstawie prawnej działają. Wtedy usłyszałem, że to specjalna ustawa o budowie terminalu gazowego w Świnoujściu - mówi właściciel ziemi.- Mają też decyzję wojewody kujawsko-pomorskiego o lokalizacji gazociągu, a to daje im prawo natychmiastowego zajęcia nieruchomości. Jeśli nie wpuszczę ich dobrowolnie, mogą zająć moje grunty pod przymusem, a to narazi mnie na dodatkowe koszty. O straty mam się nie martwić, bo wojewoda wynagrodzi wszelkie szkody. Kiedy? Po zakończeniu inwestycji, gdy zakopią rurę i pójdą sobie.
Rolnik jednak ustąpił, robotnicy zaczęli wykopy na jego działce, ale ponieważ zbytnio się nie śpieszą, nie wiadomo kiedy skończą. Przed rozpoczęciem robót rzeczoznawca przysłany przez firmę budującą gazociąg spisał stan upraw, ale rolnik jeszcze żadnego odszkodowania nie otrzymał. - Jestem zaskoczony, że takie praktyki są dopuszczalne w państwie prawa. Gdzie jest konstytucyjna ochrona własności prywatnej? Dlaczego wprowadza się jakieś specjalne prawa korzystne dla inwestorów, a naruszające podstawowe uprawnienia osób prywatnych? Niszczy się przecież mój warsztat pracy. Jak to możliwe, że mieszkając daleko od morza cierpię z powodu budowy terminala w Świnoujściu? - pyta gospodarz.
 
Nieokreślony czas prac
 
Rolnik z Kujaw znalazł się pod działaniem przepisów ustawy z 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu (Dz. U nr 84, poz. 700 ze zm.), tzw. ustawy terminalowej. Pomimo, że tytuł ustawy sugeruje, że dotyczy ona inwestycji w odległym Świnoujściu, jest również stosowana na terenie woj. kujawsko-pomorskiego w związku z budową dwóch gazociągów: Rembelszczyzna–Gustorzyn i Gustorzyn–Odolanów. Gazociągi te, jako inwestycje towarzyszące budowie terminalu gazowego, realizowane są z wykorzystaniem szczególnego trybu postępowania uregulowanego w ustawie terminalowej.
Budzi to sprzeciw rolników-właścicieli nieruchomości objętych inwestycją. W szczególności dotyczy to stosowania art. 24 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym już samo wydanie przez wojewodę decyzji o lokalizacji terminalu daje wykonawcy tytuł prawny do wejścia na teren nieruchomości w celu prowadzenia robót budowlanych. Nie jest przy tym określone, przez jaki czas od wydania decyzji powyższe ograniczenie prawa własności będzie obowiązywać.
W praktyce wykonawca robót wchodzi na teren nieruchomości w momencie dla siebie dogodnym i zajmuje ją przez dowolny okres, bez względu na stan upraw i prowadzoną na tym gruncie produkcję rolną. Przewidziana w ustawie możliwość bezterminowego zajęcia nieruchomości sprzyja przedłużaniu prac i prowadzeniu ich w sposób nieracjonalny. Przedłuża się tym samym okres oczekiwania na przywrócenie nieruchomości do stanu pierwotnego, oddala się perspektywa uzyskania odszkodowania, które wypłaca wojewoda po zakończeniu inwestycji, zgodnie z art. 24 ust. 2 ustawy terminalowej. Przedłużanie się procesu inwestycyjnego utrudnia dokumentowanie ponoszonych przez właścicieli nieruchomości szkód.
 
Niedoskonałe „ustawy ogólne”
 
Można starać się zrozumieć racje, dla których ustawa terminalowa przewiduje szereg modyfikacji w stosunku do uregulowań o charakterze ogólnym, dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego, podziału i wywłaszczania nieruchomości oraz postępowania administracyjnego. Wszystkie te zmiany, podobnie jak w przypadku regulacji innych tzw. specustaw, prowadzą jednak do istotnych ograniczeń praw jednostki. Ograniczenia te można tłumaczyć jedynie realizacją nadrzędnego celu społecznego, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Argument ten nie może być jednak nadużywany. 
W ostatnich latach obserwować bowiem można niepokojącą tendencję do coraz powszechniejszego uchwalania ustaw o charakterze szczególnym, mających ułatwić prowadzenie inwestycji o znaczeniu strategicznym. Jest to wyrazem niedoskonałości „ustaw ogólnych” w zakresie planowania i realizacji inwestycji celu publicznego, które przy zachowaniu praw jednostki, nie zawsze są umożliwiają szybkie przeprowadzenie robót. Znane są przecież przypadki wieloletniego blokowania inwestycji publicznych przez prywatnych właścicieli, ale z drugiej strony coraz powszechniejsze uciekanie się do tzw. specustaw bez doskonalenia prawa ogólnie obowiązującego zagrażać może porządkowi konstytucyjnemu.
 
Drogi krajowe i inne
 
W państwie prawa rozwiązania nadzwyczajne muszą być uzasadnione racjami nadrzędnymi, a ich czas oraz zakres stosowania powinien być ściśle określony. Ustawa specjalna powinna być ustawą epizodyczną, ustanowioną specjalnie do rozwiązania problemu doraźnego, pilnego i ważnego z punktu widzenia interesu publicznego. Przykładem tego kierunku legislacji może być ustawa z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Ustawa ta zyskała przyzwolenie społeczne, bowiem tragiczny stan dróg w naszym kraju usprawiedliwiał podjęcie działań zdecydowanych i szybkich, nawet gdyby naruszały one w jakimś stopniu prawa i wolności jednostki. Znamienne jest jednak, że w drodze kolejnych nowelizacji rozszerzany był zakres stosowania tej ustawy i czas jej obowiązywania. Pierwotnie obejmowała swoim działaniem tylko budowę dróg krajowych, następnie rozszerzono jej regulacje na drogi innych kategorii. Początkowo miała obowiązywać od 25 maja 2003 r. do 31 grudnia 2007 r. W grudniu 2006 r. termin obowiązywania ustawy został przesunięty do 31 grudnia 2013 r., a obecnie ustawodawca założył, iż ma ona obowiązywać do 31 grudnia 2020 r. Pokazuje to tendencje do trwałego zakorzeniania się w systemie prawnym wygodnych dla inwestorów rozwiązań nadzwyczajnych, ograniczających jednak prawa jednostki gwarantowane Konstytucją RP. Standardowe przepisy ogólne, gwarantujące poszanowanie tych praw, tracą równocześnie na znaczeniu. Ustawodawca przyzwyczaił się bowiem do specustaw i chętnie z nich korzysta.
 
Sprzeciw Trybunału Konstytucyjnego
 
Tendencjom przedłużania okresu obowiązywania i rozszerzania zakresu stosowania specjalnych ustaw regulujących przygotowanie inwestycji przeciwstawił się Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z 6 marca 2013 r. orzekając, że niezgodne Konstytucją RP są przepisy ustawy z 31 sierpnia 2012 r. o zmianie ustawy o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012, które przedłużałyby działanie tej specustawy na okres po zakończeniu turnieju i to z mocą wsteczną. Można było zrozumieć nadzwyczajne racje związane z przygotowaniem historycznej imprezy, utraciły jednak one jakiekolwiek uzasadnienie po jej zakończeniu, co słusznie zauważyli sędziowie TK.
Tymczasem rząd przygotowuje projekt rozszerzający ustawę terminalową na inne inwestycje, co spotkało się z negatywną oceną Rady Legislacyjnej, poddającą w wątpliwość konstytucyjność proponowanych rozwiązań (opinia RL z 16 lipca 2013 r. RL-0303-23/13).
 
***
Rząd powinien zrezygnować z mnożenia kolejnych specustaw i poważnie zająć się doskonaleniem prawa ogólnie obowiązującego. W dziedzinie inwestycji chodzi przede wszystkim o trwające od dłuższego czasu prace legislacyjne nad Kodeksem budowlanym, który w sposób kompleksowy, klarowny i sprawny regulowałby cały proces realizacji inwestycji.
 
Michał Gilewicz  
 
 
 

przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone